Kwasy AHA/BHA w domu - jak złuszczać bez niszczenia bariery?
Spis treści
Kwasy AHA/BHA mogą realnie poprawić gładkość, koloryt i wygląd porów, ale tylko wtedy, gdy są stosowane świadomie. W mojej praktyce często widzę ten sam błąd: zbyt częste lub zbyt intensywne złuszczanie, które kończy się podrażnieniem i naruszeniem bariery. A przecież peeling kwasowy w domu może być bezpieczny i przewidywalny.
Kluczowe są trzy elementy: właściwy dobór kwasu do typu skóry, rozsądna częstotliwość oraz równoległa regeneracja. Jeśli te zasady są spełnione, złuszczanie skóry bez podrażnień jest jak najbardziej możliwe.

AHA vs BHA - czym się różnią i kiedy wybrać które kwasy?
AHA (kwasy rozpuszczalne w wodzie) działają przede wszystkim na powierzchni naskórka, wspierając wygładzenie i wyrównanie kolorytu. BHA (kwasy rozpuszczalne w tłuszczach) mogą przenikać do ujść gruczołów łojowych, dlatego częściej rekomenduje się je przy zaskórnikach i nadprodukcji sebum.
AHA BHA różnice w praktyce
Gdy pacjentki pytają mnie o AHA BHA różnice, tłumaczę to wprost: AHA lepiej sprawdzają się, gdy celem jest gładkość i blask, a BHA - gdy priorytetem są pory i „zapychanie”. Wśród AHA najczęściej spotkasz: kwas glikolowy (wyraźne wygładzenie), kwas mlekowy (często lepsza tolerancja i komfort) oraz kwas migdałowy, który bywa dobrym wyborem jako kwas migdałowy dla wrażliwej skóry.
Jak wybrać produkt, żeby nie przesadzić
Przy pielęgnacji domowej ważna jest kontrola nad intensywnością. Z tego względu na start zwykle rekomenduję formuły, które łatwo wprowadzać stopniowo - np. toniki lub łagodniejsze peelingi. Jeśli zależy Ci na połączeniu złuszczania z wsparciem komfortu skóry, praktycznym rozwiązaniem jest peeling kwasowy z peptydami.

Jak dobrać kwasy do typu skóry (tłusta, wrażliwa, dojrzała)
Skóra tłusta, zaskórniki, pory
W tej grupie najczęściej sięgam po kwasy BHA, ponieważ ich właściwości dobrze odpowiadają na problem zaskórników i nadmiaru sebum. Jeżeli chcesz łączyć działanie na pory i teksturę, w ramach kwasów AHA/BHA w pielęgnacji sprawdzają się preparaty mieszane, np. tonik złuszczający AHA/BHA, ale zawsze z uważną obserwacją tolerancji skóry.

- Start: 1-2 razy w tygodniu, najlepiej wieczorem.
- Priorytet: regeneracja w dni bez kwasów (nawilżanie i lipidy).
Skóra wrażliwa i reaktywna
Jeśli skóra łatwo się czerwieni i reaguje pieczeniem, zwykle bezpieczniej jest zacząć od łagodniejszych AHA. kwas mlekowy działanie często wiąże się z lepszą tolerancją, a kwas migdałowy dla wrażliwej skóry bywa rozsądnym wyborem na początek. W praktyce pomaga także odpowiednie przygotowanie skóry - np. HydroPeptide Pre-Treatment toner może zmniejszyć ryzyko podrażnienia.

W przypadku skóry dojrzałej AHA mogą wspierać wygładzenie i wyrównanie kolorytu, ale tylko przy konsekwentnym nawilżaniu. Przesuszenie po kwasach bywa powodem, dla którego skóra wygląda „gorzej”, mimo dobrych intencji.
Bezpieczna częstotliwość i „over-exfoliation” - objawy i ratunek
Over-exfoliation to przeciążenie skóry złuszczaniem, wynikające z nadmiernej częstotliwości lub łączenia zbyt wielu aktywów. W uproszczeniu: bariera nie ma czasu się odbudować, a skóra staje się nadreaktywna.
Jak często stosować kwasy, żeby nie zniszczyć bariery
- Skóra wrażliwa: 1×/tydzień (czasem co 10-14 dni).
- Skóra tłusta/odporna: 2×/tydzień; 3× tylko w wybranych przypadkach.
- Mocniejszy peeling chemiczny: bez dokładania innych aktywów w tym samym wieczorze.
Podrażnienie po kwasach - co robić od razu
Najczęstsze objawy: pieczenie przy myciu, rumień, uczucie ściągnięcia, łuszczenie oraz nadwrażliwość na dotychczas dobrze tolerowane kosmetyki. Wtedy postępowanie jest proste: odstaw kwasy, postaw na pielęgnację łagodzącą i odbudowę bariery.
Jeżeli pojawia się silny obrzęk, ból, pęcherzyki lub narastający stan zapalny - przerwij aktywy i skonsultuj się ze specjalistą.

Jak łączyć kwasy z peptydami, niacynamidem i SPF
Bariera hydrolipidowa to ochronna warstwa naskórka, która ogranicza utratę wody i zmniejsza podatność na drażniące czynniki. Gdy jest osłabiona, skóra łatwiej ulega podrażnieniom i gorzej toleruje aktywy. Dlatego przy kwasach zasada jest jasna: złuszczanie ma iść w parze z ochroną bariery.
Kwasy + peptydy i niacynamid
- Peptydy można włączać po kwasach, by wspierać komfort i regenerację.
- Niacynamid zwykle dobrze współpracuje z kwasami, ale przy nadreaktywności lepiej rozdzielić: niacynamid rano, kwasy wieczorem.
Jeśli zależy Ci na spójnej pielęgnacji opartej o dobrze opracowane formuły, w kategorii HydroPeptide znajdziesz produkty, które często dobrze wpisują się w schematy regeneracji i wsparcia bariery.
Kwasy i SPF oraz temat „kwasy a retinol”
Kwasy i SPF to stały element planu: po złuszczaniu rośnie ryzyko przebarwień, dlatego codzienna fotoprotekcja jest konieczna, np. HydroPeptide Solar Defense Tinted - SPF po kwasach. W przypadku łączenia aktywów - kwasy a retinol w jednym wieczorze to częsty powód podrażnień, dlatego zwykle rekomenduję ich rozdzielenie w czasie.

Przykładowy plan tygodnia (kwasy + regeneracja bariery)
Plan dla większości cer (bezpieczny start)
- Poniedziałek: AHA/BHA (np. tonik złuszczający AHA/BHA) + krem barierowy.
- Wtorek: regeneracja (nawilżanie, lipidy) + krem wspierający barierę.
- Środa: przerwa od aktywów, delikatne oczyszczanie.
- Czwartek: AHA (np. mlekowy/migdałowy) lub powtórka, jeśli skóra jest spokojna.
- Piątek-Niedziela: regeneracja + rano SPF.
Plan dla skóry wrażliwej
Najczęściej wystarcza jedna aplikacja kwasów tygodniowo, a pozostałe dni powinny być skoncentrowane na odbudowie. Jeśli masz wątpliwości co do doboru produktu, stężenia lub częstotliwości, pomocna bywa konsultacja kosmetologiczna online.
Najważniejsze informacje w skrócie
Najlepsze efekty przynosi konsekwencja i rozsądna intensywność. Kwasy mają wspierać skórę, a nie destabilizować jej tolerancję.
- Kwasy AHA/BHA: AHA wygładzają i wyrównują koloryt, BHA wspierają pory oraz zaskórniki.
- Objawy over-exfoliation: pieczenie, rumień, łuszczenie, nadwrażliwość.
- Zasada bazowa: zacznij od 1-2 użyć tygodniowo i obserwuj reakcję skóry.
- Regeneracja: nawilżanie, lipidy i krem barierowy są kluczowe.
- Kwasy i SPF: codzienna fotoprotekcja to warunek bezpieczeństwa.















